|
sobota, 21 stycznia 2012
Babcia i Dziadek. Kiedy sobie o nich pomyślę w głowie mam masę ciepłych wspomnień, uśmiechu, zabaw. Czuję zapachy wydobywające się z kuchni Babci, słyszę jej głos kiedy woła nas z balkonu na obiad. Pamiętam huśtawkę zrobioną przez Dziadka, cukierki, które nam zawsze dawał w tajemnicy przed Babcią która nie była zachwycona jedzeniem po umyciu zębów. Niestety Dziadzio umarł 17 lat temu. Tak strasznie żałuję, że dwójka mojego młodszego rodzeństwa nie mogła go poznać. Krzysiek urodził się w październiku a On odszedł w styczniu. A Madzia pojawiła się dopiero cztery lata później.
Babcia jest bardzo aktywna, gotuje, piecze najlepsze ciasta na świecie. Jest taka kochana ! Moja Mama jest wielką szczęściarą, że jest córką takich wspaniałych ludzi. Co do rodziców mojego Ojca, Dziadek też już nie żyje. Niestety nie mam z nim dobrych wspomnień. Surowy, były wojskowy, który wnuki uważał za mało atrakcyjnych partnerów do zabawy. Miał cztery żony, ledwo się do jakiejś przyzwyczaiłam a już była następna J Tak sobie myślę, że moja Mama będzie fantastyczną Babcią, jej partner super Dziadkiem. Mam nadzieję, że moje dziecko będzie mogło kiedyś powiedzieć to, co ja, że moje dzieciństwo dzięki Dziadkom było piękne.
sobota, 31 grudnia 2011
|
Zakładki:
Tagi
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||